Petronela Druga :)

Tak dla lepszej wizualizacji, jak wzór wygląda z innej włóczki 🙂

sama byłam bardzo ciekawa, co z tego wyniknie,
no i na bazie tej ciekawości machnęłam wersję merynos.

Petronela Dwa jest nieco cieńsza,
nieco lżejsza,
nieco bardziej przewiewna i dziurawa 🙂

Zdecydowanie bardziej lejąca,
sprężynująca
i ogólnie mająca w sobie więcej życia 🙂 

 

Powstała z włóczki z zapasów – Yarn Art Pure Merino.
Bardzo fajna włóczka,
zwłaszcza na chustach świetnie mi się sprawdza, bo wychodzą dość grube, ale za to idealnie ażurowe, no i przy tym w miarę lekkie i zwiewne.

Niestety, włóczki już nie produkują, a szkoda …

.
Poszły mi prawie dwa motki, jakieś 500m w sumie – to taka informacja dla osób, które jeszcze gdzieś w głębinach szaf, pudeł lub worków mają to merino zachomikowane.

Z takich dwóch motków wychodzi idealna Publiczna, Gala G albo właśnie Petronela 🙂

 

Zdjęcia robiłam na tle drzwi od garażu,
czyichś oczywiście,
i powiem Wam, że to bardzo dobre miejsce do robienia zdjęć, taki ciąg garaży.

Każde drzwi inne, do wyboru, do koloru.
A przecież dobrze dopasowane tło podkreśla urodę udziergu 🙂

No i postanowiłam zaeksperymentować nieco i troszeczkę odejść od symetrii i równowagi.
Bo ja to taka poukładana jestem,
i właśnie mam fazę, że może troszkę za bardzo …

jak Wam się podoba następne zdjęcie?
przycięłam, ucięłam, zostawiłam kawałek,
w zamierzeniu miał być efekt bardziej artystyczny,
ale czy tu wyszedł mi choć ułamek artyzmu? mam spore wątpliwości …

 .
Dlatego wróćmy do bezpiecznej formy kwadratu:

.
I jeszcze na koniec dwa zdjęcia,
które zilustrują proces tworzenia wzoru,
a konkretnie okres czasu, który upływa między stworzeniem udziergu, a opublikowaniem pdfu 🙂

Ja osobiście staram się robić zdjęcia od razu po blokowaniu,
bez odkładania na potem,
w zimie czy jesieni nie zawsze się to udaje, bo na przykład pada cały dzień tak jak dzisiaj.

Ale w lecie nie ma odkładania,
co od razu to zrobione,
zresztą zawsze jestem ciekawa, jak się udzierg na zdjęciach prezentuje.

Petronela Dwa Merynos na Yellow Mleczyku (gołe nogi i japonki też były, ale odcięłam, hehe):

.
Oraz Petronela Dwa Merynos na Białej Pani
(nogę jej zostawiłam, niech raz ma!!!)
(choć japonek nie nosi):

 .
Dzisiaj post trochę później niż zwykle, ale się zleniłam.
 
Po pierwsze, zostawiłam pisanie na dzisiaj.
Po drugie, przyszły włóczki od AspenYarn (bo tam mają czyszczenie magazynów i mnie poniosło).
Po trzecie, od razu musiałam sobie popróbować co niektóre.
Po czwarte, mam w tym miesiącu gregorianki, no i różaniec też jest.
Po piąte, takie pisanie chwilę zajmuje.
 
Dlatego noc ciemna, a ja dopiero posta publikuję.
 
Miłego wieczoru, pięknych snów. Zajrzyjcie do AspenYarn, może Was też poniesie, i włóczki najpierw Wam się przyśnią, a potem przybędą w paczce :)))
 
ps. kto chciałby dziergać Petronelę w towarzystwie – zapraszam do grupy ‚Podziergajmy wspólnie’ na FB 🙂
.
 
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.