Archiwa tagu: farbowanie wełny

Kolor szary, popielaty, stalowy, gołębi lub siwy :)

ten właśnie zestaw przymiotników zaprzątał moją wyobraźnię od poniedziałku 🙂 wpatrywałam się w chmury, rozglądałam naokoło, prowadziłam rozmowy z panem od plastyki … A dlaczego? i w jakim celu? Kończył się luty, wraz z nim ‚Podziergajmy wspólnie 2‚, Wild Pinków … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Otagowano , , | 15 komentarzy

Będą nowe chusty :)

Ostatni weekend na zmianę czytałam i farbowałam. Czytałam wędrującą książkę od Maknety, a farbowałam włóczkę na ażurową chustę. Najpierw poszłam w kierunku zieleni, namieszałam siedem farbek i powstało takie coś: Przez noc wyschło, obejrzałam świeżym okiem, przewinęłam na kłębek i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Otagowano | 15 komentarzy

GAPs – dziurawy szal z dzióbkami

W ramach testu dla LadyInYarn wykonałam szal. Skończyłam go już dawno, z miesiąc temu, ale nie mogłam przebić się przez zdjęcia. Jakoś ten kolor nie jest fotogeniczny, i mimo wielu prób ciągle wychodził trupio – szaro. W końcu osiągnęłam coś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Otagowano , , | 5 komentarzy

Farbowanka

Będę robić szal. Powoli się zbieram, jakoś ta praca koncepcyjna przed rozpoczęciem idzie mi opornie. Szal ma być zrobiony z ufarbowanej własnoręcznie wełny i długi czas nie mogłam zdecydować się na kolory. W końcu wymyśliłam – pomarańczowy w różnych tonacjach. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Otagowano | 8 komentarzy

Wiśniowy, bordo, pink

wiśniowy, bordo, pink, wiśniowy, bordo, pink, wiśniowy, bordo, pink …. tak sobie powtarzałam do siebie, żeby się nie pomylić 🙂 Trafiły do mnie dwie duże szpule czegoś w kolorze naturalnym. Po zapachu sądząc wełna. Zrobiłam pierwszy test – próbkę ażurem, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Otagowano | 7 komentarzy

Pierwsze farbowanie

Poszukałam, poczytałam, nabyłam farbki i postanowiłam spróbować szczęścia. Rezultat wyszedł średni, to znaczy obiektywnie zupełnie ładny, ale za to nie mający wiele wspólnego z tym, co próbowałam osiągnąć. Heh. Farbowałam metodą łyżki, tacy i sitka na parze – szczegóły tutaj. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized | Otagowano | 5 komentarzy