Idzie wiosna – czas na mitenki

Mitenki to coś, do czego długo nie mogłam się przekonać. Zrobiłam jedne późnym latem, szły mi ciężko, choć w końcu wyszły dobrze, i mimo, że oddały mi wielkie przysługi w jesienne przymrozki i najchłodniejsze zimowe dni, to jakoś nie miałam serca próbować nowych.
Aż w końcu się przemogłam. I ku mojemu zdziwieniu – spodobało mi się. Nawet mi nie przeszkadza to ciągłe przekładanie drutów 🙂

spring is coming

spring is coming

Idąc za ciosem, zrobiłam drugą parę, spisałam wzór i ogłosiłam test na Ravelry. Kolejne zdziwienie – mitenki się spodobały (we mnie ciągle jeszcze tkwił ten wcześniejszy opór). Testerki wykonały super robotę, mam wrażenie, że ich udziergi są dużo piękniejsze od mojego… Zresztą, sami zobaczcie, TUTAJ

spring is coming

A ja się tak zastanawiam … Sama jestem anglojęzyczna, i jeśli ściągam albo piszę jakieś wzory, to zawsze po angielsku. Jakoś tak odruchowo, ravelry jest po angielsku, mnóstwo innych stron też. Ale może miałoby sens pisać wzory też po polsku? Z jednej strony łatwo, bo język ojczysty, ale z drugiej nie do końca, bo cała terminologia chyba nie jest nigdzie jednoznacznie opracowana i mogą być trudności.
Czy byłyby chętne na przetestowanie tego wzoru po polsku? jakby ktoś się zgłosił, to od razu miałabym lepszą motywację do zgłębienia problemu 🙂 Zapraszam, gdyby ktoś był chętny, proszę pisać na maila lub po prostu zgłosić się w komentarzach.

Pozdrawiam wiosennie :)))

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.