Beretka REGGIA wersja 1

Po zrobieniu Echo Flower zaprezentowanej w poprzednim poście zostało trochę włóczki,
więc postanowiłam dorobić coś do kompletu. Zgłosiłam się na testerkę Reggia Beret, zostałam przyjęta, i oto efekt.

Trochę było na początku trudno robić na okrągłym drucie, ta żyłka mi się plątała, oczka trzeba było brać odwrotnie i ogólnie – nauka nowego. Potem, przy zakańczaniu, zrobiło się jeszcze gorzej, bo nie miałam krótkich drutów skarpetkowych i już na serio walczyłam z żyłką i całokształtem. Jakoś się w końcu udało i efekt końcowy wydał mi się całkiem zadowalający.

Robiłam z tego mięciutkiego i milutkiego mohairu himalajskiego, i tutaj zdziwienie. Chusta, mimo, że robiona na dużo grubszych drutach, jest dość zwarta i konkretna w dotyku. Beretka zaś dziwnie cieniutka i zwiewna.
Tak wygląda na właścicielce:

Pozdrawiam odwiedzających i komentujących, cieszę się, że podoba się Wam musztardowe Echo Flower i mam nadzieję, że też się Wam spodoba beretka.
Bisous à Françoise-Anna, je te souhaite une bonne dimanche et je t’invite à revenir ici souvent!
ps. il y a un bouton de traduction à droite.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.