Nadrabiam zaległości – kolejna czapka

Dopiero co była czapka marcowa, dzisiaj prezentuję kwietniową (12 czapek w jeden rok). Jakoś mi kalendarz przyspieszył, mam nadzieję nadgonić i być na bieżąco.
Czapka z tych zwyczajnych, chciałam wypróbować warkocz i żeby nie dziergać dla dziergania, wyszła czapka.

Dodatkowo, w ramach wakacyjnego dbania o kondycję fizyczną, jeżdżę sobie rowerem po okolicy i przy okazji próbuję robić zdjęcia w różnych innych niż do tej pory sceneriach. Oraz, co już mi nieco gorzej wychodzi, próbuję zgłębiać możliwości swojego aparatu fotograficznego i osiągnąć choć nieco wyższy poziom w dziedzinie robienia zdjęć. Staram się uczciwie, ale i tak cały czas mam wrażenie, że moje zdjęcia to kwestia przypadku, a nie umiejętności 🙂

Pozdrawiam wszystkich odpoczywających i wszystkich pracujących :)))

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.