GAPs – dziurawy szal z dzióbkami

W ramach testu dla LadyInYarn wykonałam szal. Skończyłam go już dawno, z miesiąc temu, ale nie mogłam przebić się przez zdjęcia.
Jakoś ten kolor nie jest fotogeniczny, i mimo wielu prób ciągle wychodził trupio – szaro. W końcu osiągnęłam coś w rodzaju sukcesu, choć też nie jest to rewelacja, ale już bardziej przypomina rzeczywistość.

Kolor wymyślałam sobie sama, niestety po farbowaniu efekt końcowy trochę się rozbiegł z wizją początkową. Miało być bardziej turkusowo i niebiesko, z niewielkim dodatkiem zieleni. Jest na odwrót – głównie zieleń i niewielkie przebłyski niebieskości. Muszę zgłębić zasady przenikania się kolorów, bo moja intuicja zawodzi.

Jak nazwa wskazuje – Gaps – to szal z dziurami. Dziury są rzeczywiście spore i mają dużo uroku. Za zgodą autorki projektu dodałam jeszcze po obu końcach ‚dzióbki’, bo bardzo lubię takie wykończenie szala.

Widać po zdjęciach, że kolor za każdym razem wychodzi inny, no i dodam, że na żadnym nie jest prawdziwy. Za to w rzeczywistości szal jest bardzo urokliwy, dość elegancki i na pewno będę go nosić z dużą przyjemnością.

Jutro znowu święto, już ostatnie w tej serii grudniowo – styczniowej. Z jednej strony szkoda, a z drugiej, to czas już wrócić do regularnego rytmu życia 🙂
Pozdrawiam potrójnie królewsko i do zobaczenia na orszaku 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.